KONIEC SEZONU ZASADNICZEGO! 18 kolejka 03.04.2016

opublikowane: 4 kwi 2016, 12:35 przez grygur93
 KOTTRANS BASKETBALL TEAM  58 - 56  GUGA MODAMESKA.PL

                                                                               (11-10, 16-19, 14-14, 17-13)

    Bardzo cieszy fakt, iż w ostatniej kolejce zamykającej sezon zasadniczy RNBA, mogliśmy zobaczyć zarówno ciekawe akcje jak i wyrównane pojedynki.
   Choć Kottrans był wyraźnym faworytem ostatniego meczu, brak czołowych podkoszowych zmusił gospodarzy do tzw. small-ball. Gra "niskimi" po obu stronach sprawiła, iż całe spotkanie było wyrównane od początku do końca, zaś najwyższe prowadzenie Gugi wynosiło 9 oczek. Kottrans dopiero w ostatniej kwarcie pokazał dojrzalszą grę co pozwoliło na "dowiezienie" wyniku do końca. Najwięcej oczek w ekipie zwycięzców zdobył Patryk Woźniak (17 pkt., 5/8 z gry) znacznie wzmacniając swoich kolegów przed play-offami. Grę po stronie Gugi świetnie trzymał Patryk Szymaniak (23 pkt., 8/17 z gry). 
   Ogromny wpływ na tak wyrównane starcie miała przewaga gości w zbiórkach (44-30), ponieważ wszystkie inne statystyki były na bardzo zbliżonym poziomie. Kottrans zagrał również mniej skutecznie (36%-42%), mimo to zdołał wygrać ten mecz.
    Kottrans (13-3) zagra w najbliższą niedzielę o godzinie 16:00 z Wine Market Nokaut Team (13-3) w pierwszym meczu półfinałowym. Guga (7-9) zakończyła sezon na bardzo dobrym 5 miejscu.


KOTTRANS

Woźniak 17, Wólczyński 14 (2), M.Skrzek 10 (2)/10 zb., Adamczyk 8, S.Kotowski 7 (1), Adamski 2


GUGA

Szymaniak 23 (2), Nosko 14, W.Skrzek 7, K.Czapla 5, M.Czapla 4, Wlazło 3




 HYDROSTAR BASKETBALL TEAM  115 - 43 BRAZZERS BROTHERS

                                                                                        (29-10, 25-5, 35-9, 26-19)

    Mistrzowie wyraźnie chcieli zakończyć sezon zasadniczy w imponującym stylu. Już pierwsza kwarta pokazała na co stać Hydrostar, a szczególnie Tomasza Łabędzia, który na ostatniej prostej wygrał wyścig po koronę króla strzelców.
    W dwóch ostatnich meczach Tomasz zdobył UWAGA! 102 punkty! i z 322 oczkami zajął pierwsze miejsce w tej klasyfikacji. Skuteczność również jest imponująca bo wynosi aż 55,3%. W samym meczu z Brazzersami Tomek zanotował tym razem 50 oczek (20/32 z gry i 3/8 za trzy). Warto odnotować również aż 18 asyst Andrzeja Mroczka (9 pkt. i 7 przechwytów). Po stronie gości pałeczkę w zdobywaniu punktów przejął Mariusz Brzozowski notując double-double (23 pkt. 11/17, 12 zb.). Należy również dodać, iż Mariusz został ósmym strzelcem w sezonie 2015/2016. Doskonale kryty Piotr Sobecki tym razem zdobył tylko 2 oczka i zajął tym samym 2 miejsce w klasyfikacji strzelców RNBA. Co do samego meczu, rozstrzygnięty został on już w pierwszej połowie kiedy lider rozgrywek osiągnął ponad 30-punktową przewage. Ta zresztą cały czas była powiększana.
   Hydrostar (15-1) zagra 17 kwietnia w pierwszym meczu play-off z Rosą-Ataf (9-7), a Brazzers (3-13) kończą debiutanckie rozgrywki na ósmym miejscu.


HYDROSTAR

T.Łabędź 50 (3), Krajewski 14 (2), Adamczyk 14, Paździoch 10, Mroczek 9 (1) /18 as., Noga 7 (1), K.Łabędź 5 (1),
Starnawski 4, Czupryn 2/12 zb.


BRAZZERS

Brzozowski 23 (1), Stawarz 9 (3), Modelewski 9, Sobecki 2
   



CHICAGO BOLS %  59 - 60 (OT)  WINE MARKET NOKAUT TEAM 

                                        (10-12, 7-15, 13-18, 22-7, 7-8)

   Mecz kończący sezon zasadniczy zdecydowanie spełnił wszelkie oczekiwania. Pierwsza odsłona rozpoczęła się od minimalnego prowadzenia gości, którzy druga kwartę wygrali już wyraźnie 15-7. Gdy Wine Market Nokaut Team wychodził na boisko by rozpocząć 4 odsłonę, mało kto spodziewał się, że koszykarze tej drużyny utracą aż 15-punktową przewagę. No właśnie... Chicago Bols % zagrali doskonałą 4 kwartę zarówno w ataku, kiedy to rzucili 22 oczka, ale i w obronie pozwalając rywalom na zdobycie zaledwie 7 punktów. Tym sposobem byliśmy świadkami dogrywki, w której lepszy okazał się już wicelider rozgrywek zwyciężając ją 8-7, choć to Bolsi mieli ostatnią akcję na zwycięstwo. Po stronie gospodarzy najwięcej punktów zdobył Artur Rusin (17 pkt.) oraz Dominik Drela (14 oczek). Zdecydowanie najlepszym graczem po stronie zwycięzców ponownie był Łukasz Łubiński z kolejnym double-double na koncie (23 pkt./ 14 zbiórek). To na centrze gości opierała się gra w najważniejszych momentach. Warto dodać, iż Hary jest jedynym graczem w całej lidze ze średnimi na poziomie double-double (13.9 pkt./ 11.4 zbiórek na mecz). Do tego jest również najlepszym zbierającym (183 wszystkich zbiórek), 1 zbierającym w ataku (70),2 zbierającym w obronie (113) i 1 blokującym (14).


CHICAGO BOLS %

A.Rusin 17 (1), Drela 14/10zb., Zbojna 10/10zb.,K.Rusin 6, Stachura 6, Z.Kolbus 4, D.Kolbus 2


WINE MARKET NOKAUT TEAM

Łubiński 23/14zb., Gregorczyk 11 (3), Brzeziński 9 (1), Foryś 6/10zb., Kutyła 5 (1), Marzec 4, Miśkiewicz 2
Comments